czwartek, 15 listopada 2018

Yes, Yes, Yes ...

... w dniu dzisiejszym zostało wydane postanowienie o ogłoszeniu mojej upadłości, dziś miała miejsce rozprawa w sądzie, gdzie usłyszałem tą wspaniałą wiadomość, reakcja była jedna - płacz radości :)
To dopiero początek, ale jakże pokaźny krok do "normalnego" życia, bez wstydu, sąd dał mi szansę zacząć życie na nowo i ... na pewno jej nie zmarnuję, tego bądźcie pewni.
Dziękuję wszystkim za wsparcie, dobre słowa dające otuchę i przede wszystkim Kancelarii, która pomogła mi w całej procedurze, zgromadzeniu dokumentów, przygotowania wniosku (jeśli ktoś chce skorzystać zapraszam do kontaktu mailowego) i wszystkim którzy dawali mi siłę do dalszego działania.
Oczywiście blog pozostaje, będę Was informował jak wygląda dalszy proces od mojej strony.
Raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI  ! ! ! ! !